OSS 024. Charwat

Zapraszam na kolejny odcinek mojego autorskiego podcastu, którego scenariusz napisało życie: OSS. Okiem Służb Specjalnych.Tym razem w audycji typu Standard opowiadam o człowieku, o Polaku, żyjącym na przełomie wieków: Franciszku Charwacie. Austro – węgierskim policjancie (politycznym), wywiadowcy i kontrwywiadowcy oraz polskim dyplomacie okresu II Rzeczpospolitej 😉

Ostrzeżenie:

Czytasz o tym, co naprawdę wydarzyło się w przeszłości. Wszelkie podobieństwo do aktualnych wydarzeń oraz postaci współczesnych jest całkowicie przypadkowe (i niezamierzone)!

Miłego słuchania. Lub czytania (transkrypcji) 😉

O CZYM POSŁUCHASZ I PRZECZYTASZ

Napisany przez życie odcinek typu Standard, w którym opowiadam o działalności Franciszka Charwata:

    • w policji politycznej Austro-Węgier,
    • w wywiadzie i kontrwywiadzie wojskowym CK armii,
    • w wywiadzie i dyplomacji II RP,
    • i jego powiązaniach z “piłsudczykami”.

Dopóki nie było państwa polskiego, działał dla zaborcy. Gdy Polska odrodziła się… nadal pracował dla wywiadu. Ale przede wszystkim w dyplomacji nie kierunku wschodnim oraz krajów bałtyckich. I swoje umiejętności wywiadowcze cały czas wykorzystywał. Bo mimo lat, służby ciągle stosują te same środki i metody pracy, więc praca służb i ich agentur nie zmienia się. Zmienia się jedynie technologia.

O tym właśnie opowiadam. Zero teorii, tylko przykłady z życia…

A przy okazji...
Jeśli interesuje Cię tematyka Bloga:

I nie zapomnij zaglądać na Vloga i odsłuchiwać Podcastów🙂

TUTAJ zostaniesz Patronem Bloga!

Zaś jeśli jeszcze nie wiesz kim jestem, to przeczytasz o mnie zarówno na Blogu, jak i na LinkedIn.

Miłego słuchania. Lub czytania (transkrypcji) 😉

A TERAZ PO KOLEI…

Franciszek Charwat OSS 024 CSI Szpiegul

OSS 024. Charwat.

Albo
ściągnij i posłuchaj
w wolnej chwili.

TRANSKRYPCJA

Okiem Służb Specjalnych.

Czyli podcast dla chcących zrozumieć świat mniej lub bardziej tajnych służb.

Zaprasza: Piotr Herman

Szpiegul.pl

Cześć!

CHARWAT

Dziś audycja typu Standard, w której opowiem o osobie nieznanej szerszej publiczności, Franciszku Charwacie. Wokół niego i prowadzonej przezeń działalności zawodowej (najpierw dla monarchii austro-węgierskiej, a później odrodzonej Rzeczpospolitej) skupiają się najistotniejsze kwestie dla naszych rozważań o służbach specjalnych odrodzonej Polski. A także ważne postaci.

Franciszka Charwata przywrócił historii Jerzy Gaul, który między innymi dokonał kwerendy dokumentów w wiedeńskich archiwach, związanych z działalnością Charwata w latach 1914–1918.

I w tym odcinku podcastu korzystam z jego właśnie prac – przede wszystkim zaś:

    • Tajna misja nadkomisarza policji Franciszka Charwata w Warszawie (lipiec – sierpień 1917 r.)” opublikowanego w „Przeglądzie Historycznym” z 2002 roku, Nr 93/4,
    • Franciszek Charwat – od austro-węgierskich służb informacyjnych do dyplomacji II Rzeczpospolitej” opublikowany w „Sekretna wojna 3. Z dziejów kontrwywiadu II RP” pod redakcją Zbigniewa Nawrockiego z 2015 roku.

Zresztą w niedalekiej przyszłości będę omawiał polskie służby wywiadowcze okresu I Wojny Światowej (tak, były takie!) wykorzystam książki Jerzego Gaula, by przedstawić ten barwny pejzaż specsłużb. Bo wbrew pozorom działo się wiele; bardzo wiele.

A ja opowiadam o tym wszystkim, gdyż doskonale rozumiem specyfikę pracy służb tajnych. Nic dziwnego, jeśli weźmie się pod uwagę, iż sam byłem oficerem polskich służb specjalnych. A obecnie przekazuję praktyczną wiedzę i umiejętności niezbędne dla:

Ponadto niektóre z tych umiejętności są wręcz niezbędne na przykład dla detektywów wszelakich, czy też dziennikarzy śledczych oraz wcieleniowych (chodzi mi o tzw. dziennikarstwo pod przykryciem). I nie tylko…

Po prostu szkolę każdą osobę zainteresowaną tą tematyką.

A już całkiem niedługo zaproszę Cię na portal szkoleniowy w tych właśnie zakresach, nad którym bardzo intensywnie pracuję. Zaś niedługo rusza tak zwana landing page czyli strona internetowa za pośrednictwem której możesz zapisać się na otrzymywanie informacji o organizowanych przeze mnie kursach online.

A to oznacza, że dobrze wiem, o czym mówię. A także piszę. Całkiem niedawno, wraz z Tomkiem Safjańskim i Pawłem Łabuzem wydaliśmy książkę Ochrona przedsiębiorstwa przed szpiegostwem gospodarczym. Prawne i praktyczne aspekty zapewnienia bezpieczeństwa aktywów przedsiębiorcy”. Jest już dostępna w sprzedaży.

Herman Szpiegostwo książka CSI OSS Szpiegul

A nasza trójka ruszyła z pracą nad kolejną książką w tym cyklu pod roboczym tytułem „Wywiad i analityka w biznesie. Prawne i praktyczne aspekty zbierania, analizy i zarządzania biznesowymi danymi wywiadowczymi”. Jako wydawcę wybraliśmy to samo, co poprzednio, Wydawnictwo Difin. O wszelkich postępach będę informował na bieżąco.

Tajna kanwa - okładka

Ponadto bardzo chciałbym Cię zaprosić na Szpiegul.pl Intelligence Blog, gdyż jest to centralne miejsce całej mojej aktywności dla Ciebie. Jeśli nie chcesz niczego przegapić, to całkiem niezłym pomysłem jest zasubskrybowanie Newslettera. A przy okazji otrzymasz darmowego ebooka (mojego autorstwa), w którym przeczytasz o podręczniku metod pracy wywiadu Armii Czerwonej w latach dwudziestych XX wieku.I to byłoby na tyle, jeśli chodzi o sprawy bieżące.

Zaczynamy!

KAMIENIE MILOWE

Życie Franciszka Charwata, urodzonego w 1881 roku; to życie, które nas interesuje, można podzielić na kilka etapów:

    • pierwszy to droga do służby policyjnej, a później kontrwywiadowczej dla podwójnej monarchii,
    • kolejny to udział naszego bohatera w walce kontrwywiadowczej Austro-Węgier przeciwko carskiej Rosji. Na tym etapie musimy oddzielić od siebie dwa podokresy:
      • praca w ramach Oddziału Informacyjnego Naczelnej Komendy Armii [AOK] w czasie rosyjskiej okupacji Galicji (od września 1914 roku do kwietnia 1915 roku) oraz po wyparciu Rosjan (od maja do listopada 1915 roku),
      • działalność w Oddziale Informacyjnym Generalnego Gubernatorstwa Wojskowego [MGG] w Lublinie (od listopada 1915 do listopada 1918 roku),
    • ostatnim etap działalności zawodowej Charwata to lata 1918 – 1939, gdzie pełnił służbę zagraniczną dla odrodzonej Rzeczypospolitej (a konkretnie to służbę wywiadowczą, konsularną i dyplomatyczną) m.in. w krajach bałtyckich; do chwili wybuchu wojny 1939 roku na Litwie.

Po zawarciu układu sowiecko-litewskiego z 10 października 1939 roku, przekazującego Litwie Wilno i zachodnią część Wileńszczyzny, Charwat złożył 12 października notę protestacyjną.

Po negatywnej odpowiedzi litewskiego MSZ z 14 października 1939 roku podjął decyzję o natychmiastowym wyjeździe z Litwy wraz całym personelem.

Następnie dotarł do Francji, gdzie zarzucono mu samowolne zlikwidowanie placówki w Kownie. Zaś po upadku Francji wyjechał do Portugalii, stamtąd do Brazylii, gdzie zmarł na atak serca.

CZASY POKOJU

Franciszek Charwat urodził się 12 kwietnia 1881 roku w Stanisławowie, w Galicji. Gdy ukończył prawo w 1905 roku podjął służbę w administracji monarchii austro-węgierskiej na Bukowinie. Niedługo potem dostrzeżono jego talenty intelektualne i przeniesiono go do Dyrekcji Policji w Czerniowcach (gdzie wcześniej studiował).

Jego kariera może i zawrotna nie była, ale nie mógł narzekać:

    • w 1910 roku awansował na referenta,
    • w październiku 1911 roku został prowizorycznym komisarzem policji Dyrekcji Policji we Lwowie,
    • w 1912 roku został komisarzem policji,
    • w maju 1913 roku nadkomisarzem.

Wybuch I Wojny Światowej zastał go na stanowisku pełniącego obowiązki Kierownika Departamentu Policji Państwowej we Lwowie.

Mam nadzieję, że pamiętasz z audycji OSS 014. Akrybia oraz OSS 015. CK Wywiadowcy, iż austro-węgierska policja nie zajmowała się jedynie zapewnianiem ładu i porządku, ale i ochrona przed działalnością wywiadowczą państw obcych oraz wywrotową (jak to tajna policja polityczna). Z uwagi na ówczesną sytuację geopolityczną działania kontrwywiadowcze skierowane były przeciwko carskiej Rosji. Z tego też powodu Charwat znajdował się na pierwszej linii frontu (w czasach sprzed wojny), współpracując z Głównym Urzędem Wywiadowczym we Lwowie.

Z tego właśnie powodu znalazł się w centrum wydarzeń wynikających z działań niepodległościowych osób skupionych wokół Józefa Piłsudskiego. Co prawda pierwsze inicjatywy z lat 1906–1907 nie przyniosły rezultatów, ale do kontaktów z Piłsudskim doszło już na przełomie 1908 i 1909 roku. Od samego początku w kontaktach tych uczestniczyli najbliżsi współpracownicy Piłsudskiego: Witold Jodko-Narkiewicz, Walery Sławek i Aleksander Malinowski. I już podczas rozmów, które odbyły się 10 marca 1909 r. w Wiedniu, przedyskutowano warunki współpracy PPS-Frakcji Rewolucyjnej z wywiadem austro-węgierskim. Bezpośrednio we Lwowie kontakty ze strony polskiej utrzymywał Witold Jodko-Narkiewicz, zazwyczaj za pośrednictwem Franciszka Charwata.

I nie ukrywajmy – to właśnie ta bliska współpraca zaważyła na losie naszego bohatera w już odrodzonej Polsce.

DZIAŁANIA W GALICJI

Gdy wybuchła I Wojna Światowa Prezydium Policji i Namiestnictwo zostało ewakuowane do Białej, zaś Główną Kwaterę AOK przeniesiono do Nowego Sącza.

Jednocześnie lwowska Dyrekcja Policji oddała do dyspozycji Oddziału Informacyjnego AOK dwóch policjantów. Jednym z nich był Franciszek Charwat, od 23 grudnia 1914 roku pozostający w wyłącznej dyspozycji służbowej Oddziału Informacyjnego AOK.

Pierwszym, zrealizowanym zadaniem, było zorganizowanie we Lwowie tajnej komórki wywiadowczej. Jego efektywność zrobiła wrażenie na przełożonych i już pod koniec grudnia 1914 roku został szefem nowoutworzonej ruchomej placówki wywiadowczej w Nowym Sączu. Nie była to rozbudowana komórka. Do pomocy miał jednego urzędnika i dwóch agentów policji.

Zaś do zadań placówki, która formalnie rozpoczęła działalność 1 stycznia 1915 roku, należało:

    • werbowanie agentury na potrzeby organów wywiadu,
    • udzielanie pomocy agentom wysyłanym i wracającym,
    • służba defensywna (czyli kontrwywiadowcza) oraz
    • informowanie AOK o wydarzeniach politycznych.

I z tych zadań mobilna placówka wywiadowcza Charwata wywiązywała się znakomicie, pomimo trudnych warunków, w których działała. Wiele czasu zabierały procedury biurokratyczne (to znaczy: składanie oświadczeń i przekazywanie akt do sądów wojskowych, przed którymi toczyły się sprawy karne przeciwko osobom podejrzewanym o szpiegostwo).

Pod koniec kwietnia 1915 roku Franciszka Charwata przydzielono do Sztabu 11. Armii niemieckiej w charakterze kierownika placówki kontrwywiadowczej. Zaś gdy tylko odzyskano Galicję Wschodnią (to był koniec czerwca 1915 roku), zaczął pełnić obowiązki kierownika resortu Policji Państwowej i defensywnej służby wywiadowczej w Komendzie Miasta Lwowa – choć na okres trzech miesięcy (to jest od września do listopada 1915 roku) był oddelegowany do Oddziału Informacyjnego Komendy 2. Armii jako kierownik kontrwywiadu. Do jego obowiązków należało m.in. sporządzanie comiesięcznych sprawozdań politycznych poświęconych analizie aktualnej sytuacji na obszarze okupacji austro-węgierskiej i niemieckiej oraz działalności głównych partii politycznych.

A przy okazji tylko nadmienię, że we wrześniu władze austro-węgierskie utworzyły w południowej części Królestwa Polskiego Generalne Gubernatorstw Wojskowe w Lublinie.

Zaś działalność Charwata cieszyła się uznaniem szefów austro-węgierskich służb informacyjnych.

Wówczas utrzymywał on kontakty z wieloma polskimi dziennikarzami i politykami, od których uzyskiwał dane dotyczące politycznych wydarzeń w Królestwie Polskim. Szczególnie intensywne więzi łączyły go ze środowiskiem piłsudczykowskim, zwłaszcza zaś z Witoldem Jodko-Narkiewiczem.

WARSZAWA 1917 ROKU

Jedno z najważniejszych wydarzeń, czyli spotkanie w którym miał wziąć udział Charwat oraz Kazimierz Sosnkowski (a być może i Piłsudski) miało odbyć się 22 lipca 1917 roku. Jednakże do niego nie doszło.

W nocy z 21 na 22 lipca Piłsudski i Sosnkowski zostali aresztowani przez niemiecką Feldpolizei.

Charwat starał się uświadomić władzom, iż był to wyjątkowo nieodpowiedni moment oraz iż w wyniku aresztowania „notowania” Piłsudskiego, zdecydowanie wzrosły jako „męczennika sprawy narodowej”.

Zdarzenia miały bowiem miejsce tuż po kryzysie przysięgowym i internowaniu wielu legionistów.

Pamiętaj, iż całą Europą wstrząsnęły wydarzenia rewolucyjne w Rosji, w marcu 1917 roku (chodzi o Rewolucję Lutową – kwestia nazewnictwa miesięcy związana jest z tym, jakim kalendarzem się posługujemy; według kalendarza gregoriańskiego rewolucja wybuchła 8 marca 1917 roku).

Rządy rewolucjonistów obaliły monarchię w Rosji.

A kierownicze kręgi monarchii austro-węgierskiej zdały sobie sprawę z niebezpieczeństwa płynącego z ruchu robotniczego rosnącego w siłę. I wówczas Austro-Węgry faktycznie wycofały się z wojny, „przerzucając” niejako polskie oddziały legionowe do wojsk niemieckich jako tzw. „Polnische Wehrmacht”, tymczasem nazywany jako Polski Korpus Posiłkowy.

Kto zaś odmówił złożenia przyrzeczenia na wierność cesarzowi Niemiec Wilhelmowi II został internowany jako „element niepewny”. Odmówił również sam brygadier Piłsudski. I został aresztowany 22 lipca 1917 roku.

Wcześniej jednak Charwat informował swoich CK przełożonych w przedkładanych im sprawozdaniach, iż  masy wrą w rewolucyjnym fermencie, zaś ustąpienie lewicy, w tym także Piłsudskiego, z Tymczasowej Rady Stanu spowodowane było chęcią nakłonienia tych mas do tworzenia rewolucyjnych komitetów z przedstawicieli Polskiej Partii Socjalistycznej, Polskiej Organizacji Wojskowej i tworzonych przy Legionach Polskich rad żołnierskich. Wniosek nasuwał się sam: droga, którą chciała kroczyć lewica (a więc sam Piłsudski) to rewolucja. Z uwagi na ogromne wrzenie i pogłębiającą się wrogość do Niemców, liczono się wówczas z jej wybuchem w najbliższych tygodniach. Liczono również na poparcie w Galicji i wyrażano przekonanie, że w najbliższym czasie dojdzie w podwójnej monarchii do rewolucyjnych spisków.

W nocy z 21 na 22 lipca nastąpiło zaskakujące, także dla Charwata, aresztowanie, którego nie aprobowała zarówno lewica, jak i większość apolitycznej ludności.

Jednakże aresztowanie Piłsudskiego i Sosnkowskiego nie położyło kresu misji Charwata w Warszawie. Nadal spotykał się z przedstawicielami lewicy i prowadził z jej przedstawicielami polityczne rozmowy. Zakończył ją 6 sierpnia i wysłał sprawozdanie, z którego jednoznacznie wynika, iż jego zdaniem jeśli chce się oddziaływać na ideologię lewicy, można to osiągnąć tylko w przypadku równoczesnego wpływania na stosunki polityczne. Jeśli chce się wywrzeć wpływ na lewicę, trzeba najpierw oddziałać na uwarunkowania jej polityki.

Charwat tak określił ówczesne zadania taktyczne lewicy:

    • walka polityczna przeciw mocarstwom centralnym, w której przeszła już od opozycji do obstrukcji,
    • polityczna walka przeciw krajowemu kompromisowi,
    • walka o demokratyzację i nacjonalizację narodu (demokratyzację przez pokonanie konserwatystów, nacjonalizację w sensie dążenia do pełnej samodzielności przez tworzenie takich własnych instytucji państwowych, jak rząd, parlament, armia).

Charwat wyciągał więc wniosek, że pozyskanie polskiej lewicy dla polityki Austro-Węgier oznaczałoby odwiedzenie jej od własnego programu, co było niemożliwe do wykonania, wskutek czego porozumienie w takiej sytuacji było niemożliwe.

KONIEC CK SŁUŻBY

Intensywna działalność prowadzona przez Charwata nieprzerwanie od wybuchu wojny miała swoją cenę. Dnia 30 czerwca 1917 roku przesłał on do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych podanie o przesunięcie go w stan spoczynku z powodów zdrowotnych. Prośbę motywował długoletnią pracą w Dyrekcji Policji we Lwowie oraz współpracą z Oddziałem Informacyjnym AOK i armią w polu w wyjątkowo trudnych warunkach i w nieustannym napięciu. Podkreślił, iż w ciągu pięciu lat ani razu nie skorzystał z urlopu, a napięcie nerwowe spowodowało, że jego dalsza praca w charakterze urzędnika policji nie była możliwa bez wzrastającego niebezpieczeństwa dla stanu jego zdrowia.

Jednak z dalszej części podania wynika, że najważniejszą przyczyną złożenia przez Charwata prośby o przesunięcie w stan spoczynku były jego wręcz wrogie stosunki z polskimi środowiskami politycznymi (paradoksalnie poza lewicą).

Władze monarchii habsburskiej podjęły pewne działania w kierunku awansowania Charwata na radcę policji, ale nie obyło się bez trudności. Pojawiły się znaczne różnice w podejściu do propozycji jego awansowania – i to pomimo poparcia wniosku przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Na propozycję awansowania nie miały bowiem ochoty najwyższe władze wojskowe.

W końcu 6 kwietnia 1918 roku minister spraw wewnętrznych awansował Charwata na tymczasowego radcę policji w Dyrekcji Policji we Lwowie.

Tymczasowego!

AFERA CHARKOWSKA

Współpraca ze służbami specjalnymi podwójnej, austro-węgierskiej monarchii habsburskiej nie przeszkodziła Charwatowi w podjęciu służby dla niepodległej Rzeczpospolitej. Nie był to również odosobniony przypadek. Warto bowiem zdać sobie sprawę z tego, iż o ile Polacy w czasie zaborów nie mogli służyć w służbach wywiadowczych, kontrwywiadowczych oraz tajnej policji politycznej Rosji czy Niemiec, to jednak zupełnie inna sytuacja panowała w CK państwie. I z tego też powodu zarówno nasz bohater, jak i na przykład generałowie Włodzimierz Zagórski i Józef Rybak, mogli służyć II RP.

Wszystkich trzech łączy i to, iż byli zaangażowani w obsługę polskiej agentury współpracującej ze służbami Austro-Węgier.

Franciszek Charwat podjął pracę w służbach zagranicznych II Rzeczpospolitej.

Dlaczego tam?

Cóż, wydaje się, iż spowodowane było to tym, że od listopada 1918 roku do lutego 1919 roku Witold Jodko-Narkiewiczem był kierownikiem Sekcji Politycznej MSZ, a następnie kierownikiem sekcji wschodniej tegoż resortu.

Zaś działalność konsularna i dyplomatyczna Charwata nie oznaczała, że odszedł od pracy wywiadowczej. Współpracował bowiem z Oddziałem II Sztabu Generalnego (Głównego) Wojska Polskiego. Choć sama współpraca bywała ciężka.

W 1921 roku wyjechał na placówkę do Poselstwa RP w Charkowie przy rządzie Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, zaś od 10 lipca 1922 roku do 26 sierpnia 1923 roku kierował nim z tytułem chargé d’affaires, pozostając również konsulem generalnym.

Wypełniając swoje obowiązki, Charwat prowadził także działalność wywiadowczą i zorganizował sieć informatorów.

Do samej współpracy z nimi wciągnął innych dyplomatów z placówki. Na tym właśnie tle doszło do konfliktu z kpt. Wacławem Keningiem, kierownikiem placówki wywiadowczej „Alfa” Oddziału II Sztabu Głównego w Charkowie.

Dwójka” wiedziała, że ze względu na trudności w poruszaniu się w terenie nawet obywateli ZSRS prowadzenie systematycznego wywiadu było praktycznie niemożliwe. Zaś Charwat tworząc konkurencyjną wobec Oddziału II siatkę wywiadowczą mógł doprowadzić do dekospiracji. Z tego też powodu Kening negatywnie ocenił poczynania Charwata. Zarzucił mu nadmierną aktywność i samodzielne prowadzenie wywiadu, co w końcu doprowadziło do aresztowania wszystkich agentów (a według ówczesnej nomenklatury to: konfidentów i mężów zaufania).

Następny etap zagranicznej kariery Charwata był związany z państwami bałtyckimi.

KRAJE BAŁTYCKIE

Po rozpadzie carskiego imperium, wydawało się, że zarówno Rzeczpospolita, jak i kraje bałtyckie porozumieją się w celu utworzenia polityczno-wojskowego bloku o charakterze obronnym, zdolnego do zapewnienia bezpieczeństwa przed ewentualną ekspansją bolszewickiej Rosji. To było realne zagrożenie, a koncepcja poniosła porażkę. To jednak był już rezultat niemieckich działań w Finlandii. O tym dowiedział się polski rząd właśnie w wyniku działań Franciszka Charwata i Finlandia została zaliczona do tak zwanej drugiej grupy państw rozpoznania wojskowego. Sporządzane przez niego raporty świadczyły o braku stabilnego kierunku współpracy polsko-fińskiej. Także w zakresie współpracy wywiadowczej, która była podejmowana przez polski ataszat wojskowy w Helsinkach.

Po zakończeniu etapu fińskiego, od początku 1936 roku F. Charwat reprezentował Polskę w stolicy Łotwy, gdzie przebywał do 30 III 1938 r. Resztę służby dyplomatycznej do chwili wybuchu wojny pełnił na Litwie.

I na dziś byłoby to na tyle.

Wydawać by się mogło, iż praca jednego człowiek nie ma większego znaczenia. Jednak historia Franciszka Charwata pokazuje nam coś zupełnie innego. Wszystko zależy od tego co i jak się robi.

Bowiem praca służb i ich agentur nie zmienia się z upływem lat.

Jeśli słuchasz tego podcastu, to już o tym wiesz.

Jeśli masz jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, to zapraszam Cię na dalsze audycje.

Jeśli ich nie masz – to zapraszam Cię tym bardziej.

A ten odcinek zakończę.

I jak zawsze mam ogromną prośbę do Ciebie: poleć ten podcast, OSS. Okiem Służb Specjalnych choć jednej osobie spośród Twoich znajomych!

Jednej!

Ciebie to nic nie kosztuje, a w ten sposób w końcu dotrze on do wszystkich zainteresowanych!

Jeśli zaś nie chcesz przegapić nic z tego, o czym opowiadam na temat służb mniej i bardziej tajnych, to zasubskrybuj Nestletter na stronie Szpiegul.pl 😉

Kolejna audycja Okiem Służb Specjalnych już za tydzień.

Do usłyszenia.

Szpiegul.pl

Okiem Służb Specjalnych

Cześć!

NA ZAKOŃCZENIE

Aby niczego nie przegapić przypominam, że…
jeśli interesuje Cię tematyka Bloga:

A tymczasem…

Do zaczytania!

Szpiegul.pl - marki biznesowe CSI OSS

O KIM I O CZYM NAPISAŁEM W ARTYKULE

    • OSOBY:
      • FRANCISZEK CHARWAT
      • JERZY GAUL
      • WITOLD JODKO-NARKIEWICZ
      • WALERY SŁAWEK
      • ALEKSANDER MALINOWSKI
      • JÓZEF PIŁSUDSKI
      • KAZIMIERZ SOSNKOWSKI
      • WŁODZIMIERZ ZAGÓRSKI
      • JÓZEF RYBAK
      • WACŁAW KENING
    • INNE:
      • SZPIEGUL.PL INTELLIGENCE BLOG
      • WYWIAD BEZPIECZEŃSTWA BIZNESU CSI (CORPORATE SECURITY INTELLIGENCE)
      • ODDZIAŁ INFORMACYJNY
      • NACZELNA KOMENDA ARMII [AOK]
      • GENERALNE GUBERNATORSTWO WOJSKOWE [MGG] W LUBLINIE
      • GŁÓWNY URZĄD WYWIADOWCZY WE LWOWIE
      • PREZYDIUM POLICJI (DYREKCJA POLICJI) WE LWOWIE
      • POLSKA PARTIA SOCJALISTYCZNA
      • PPS-FRAKCJA REWOLUCYJNA
      • REWOLUCJA LUTOWA
      • LEGIONY POLSKIE
      • POLSKI KORPUS POSIŁKOWY (POLNISCHE WEHRMACHT)
      • KRYZYS PRZYSIĘGOWY
      • TYMCZASOWA RADA STANU
      • ODDZIAŁ II SG (DWÓJKA)
      • PLACÓWKA WYWIADOWCZA “ALFA

ARTYKUŁY O PODOBNEJ TEMATYCE

Piotr Herman

Serdecznie Cię witam!!! I przy okazji: Tak, to ja jestem na tym zdjęciu 😉 Piszę o służbach mniej lub bardziej tajnych, gdyż doskonale rozumiem ich specyfikę. Tak się bowiem składa, że zanim zostałem szkoleniowcem Wywiadu Bezpieczeństwa Biznesu CSI (Corporate Security Intelligence) byłem oficerem polskich służb specjalnych. A obecnie przekazuję praktyczną wiedzę i umiejętności niezbędne dla biznesowych: researcherów (czyli wywiadowców), analityków (i to nie tylko wywiadowczych), bezpieczników (czyli wszelakich specjalistów ds. bezpieczeństwa) oraz strategów biznesowych (co oznacza również menadżerów i kierowników różnego autoramentu, a także top managementu). Po prostu szkolę każdą osobę zainteresowaną tą tematyką. I na tym zarabiam. A blogowanie i podcasting są moim prezentem dla Ciebie 😎

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.