OSS 041. Gry Informacyjne

 Zapraszam na kolejny odcinek mojego autorskiego podcastu, którego scenariusz napisało życie: OSS. Okiem Służb Specjalnych. Tym razem w audycji typu WABiK opowiadam o opowiadam o wybranych aspektach współczesnych wojen informacyjnych i psychologicznych 😉

Ostrzeżenie:

Czytasz o tym, co naprawdę wydarzyło się w przeszłości. Wszelkie podobieństwo do aktualnych wydarzeń oraz postaci współczesnych jest całkowicie przypadkowe (i niezamierzone)!

Ponadto w tym odcinku podcastu OSS. Okiem Służb Specjalnych używam słów, które mają jedynie charakter opisowy (poznawczy).
W żadnym wypadku nie traktuj ich jako pojęcia wartościujące (które z natury rzeczy niosą ze sobą ładunek emocjonalny)!

Miłego słuchania. Lub czytania (transkrypcji) 😉

O CZYM POSŁUCHASZ I PRZECZYTASZ

W tym odcinku podcastu dowiesz się o:

    • Korporacji RAND,
    • wykorzystaniu gier komputerowych w konfrontacji informacyjno-psychologicznej,
    • amerykańskim, brytyjskim i rosyjskim modelu operacji informacyjnych,
    • uwarunkowaniach podstawowych terminów modelu rosyjskiego (konfrontacja informacyjno-psychologiczna, wojna informacyjna, wojna psychologiczna).

Zdaję sobie sprawę, że dziś nieco więcej teorii (i może nie być lekko 😎)… choć opisującej jedynie stosowane rozwiązania w toczących się podskórnie wojnach: informacyjnej i psychologicznej (w których to konfrontacjach pierwsze skrzypce grają służby specjalne różnych państw).

A przy okazji...
Jeśli interesuje Cię tematyka Bloga:

I nie zapomnij zaglądać na Vloga i odsłuchiwać Podcastów🙂

TUTAJ zostaniesz Patronem Bloga!

Zaś jeśli jeszcze nie wiesz kim jestem, to przeczytasz o mnie zarówno na Blogu, jak i na LinkedIn.

Miłego słuchania. Lub czytania (transkrypcji) 😉

A TERAZ PO KOLEI…

OSS 041. Informacyjne Gry Szpiegul CSI

OSS 041 Gry Informacyjne.

Albo
ściągnij i posłuchaj
w wolnej chwili.

TRANSKRYPCJA

Okiem Służb Specjalnych.

Czyli podcast dla chcących zrozumieć świat mniej lub bardziej tajnych służb.

Zaprasza: Piotr Herman

Szpiegul.pl

Cześć!

GRY INFORMACYJNE

Kto gotuje ten wie, że w kuchni mamy sporo różnych maszynek i urządzeń. Mikser miksuje, blender blenduje… i tak dalej. Mamy też szybkowar, wolnowar i infowar… To miał być żart, gdyż miałem na myśli „infowar” [czyt. infołor], czyli wojnę informacyjną, modną w ostatnich latach – jeśli chodzi o wymądrzanie się na jej temat.

Wrócę do kuchni.

Czy aby na pewno to był żart?

Czy kuchnia nie jest miejscem, w którym osoba gotująca koncentruje się na tych wszystkich czynnościach, których celem jest stworzenie arcydzieła kulinarnego? Albo przynajmniej zupy pomidorowej, którą jest „dobra, bo zdrowa” (jak mówiła matka do Adasia Maiuczyńskiego w „Dniu Świra”)?

Odpowiedź jest twierdząca: tak, kuchnia jest takim miejscem.

A czy kuchnia jest polem walki, na którym toczy się wojna informacyjna?

Odpowiedź również jest twierdząca. Z tym, że nie chodzi o kuchnię, a o umysł kucharki. Albo kucharza. Czy tam innego mistrza gotowania.

Bo walka informacyjna to walka o percepcję. Stąd też sterowane „rakiety wojny informacyjnej” w postaci różnorodnych komunikatów atakują z radia, telewizorni, podcastu czy też z innego, nowego medium.

I o wojnie informacyjnej dzisiaj będę mówił w tym odcinku typu WABiK.

A dlaczego akurat o tym?

Otóż koniec XX i początek XXI wieku naznaczony został rewolucją informatyczną, którą charakteryzuje ogólnoświatowy dostęp do globalnej przestrzeni informacyjnej oraz powszechność wykorzystania elektronicznych środków przetwarzania informacji.

I myślę, że to wyznacza trendy działań wywiadu i kontrwywiadu na ten wiek…

A przy okazji, na samym początku odcinka, bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie lajki i komentarze w mediach społecznościowych. Dzięki temu Blog dociera do większej ilości Odbiorców.

Przypominam, iż transkrypcję tego odcinka podcastu znajdziesz na Blogu typu Intelligence o nazwie Szpiegul.pl, gdzie serdecznie Cię zapraszam.

A jeśli masz do mnie jakiekolwiek pytania lub sugestie, to napisz e-maila na adres:

kontakt@szpiegul.pl

Acha… i jeszcze bardzo zapraszam Cię na Instagram, Facebook i LinkedIn, gdyż wiele się tam ostatnio dzieje.

Zaczynamy!

RAND

RAND Corporation (to skrót od: Research and Development, czyli nasz polski BiR – Badania i Rozwój) jest pierwszym na świecie nowoczesnym think-tankiem. Założono go w Santa Monica (Kalifornia) w 1948 roku, pod auspicjami Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych.

Od samego początku był (i nadal pozostaje) organizacją non-profit, której cały budżet przeznaczony jest na projekty bieżace.

Czyli jakie?

Przez pierwsze dziesięciolecia RAND zajmował się głównie rozwiązywaniem problemów technicznych: projektowaniem samolotów, technologii rakietowej i satelitów. Lecz już na początku lat pięćdziesiątych rozpoczął współpracę z innymi organizacjami rządowymi USA, prowadząc badania nad kwestiami bezpieczeństwa narodowego: początkowo w aspekcie wojskowo-technicznym, a później strategicznym. A na początku lat sześćdziesiątych specjaliści RAND zaczęli aktywnie angażować się w informatykę i programowanie. Z czasem zaś w ośrodku badawczym pojawili się specjaliści z zakresu nauk społecznych: politologii, ekonomii, socjologii, psychologii itp.

I wówczas RAND zaczął realizować zamówienia rządu USA dotyczące coraz większej liczby problemów.

Aktualnie think-tank publikuje szeroki wachlarz tematyczny raportów: od kwestii zdrowia i narkotyków po badania rynku pracy, integrację regionalną, ekologię, stosunki międzynarodowe i kwestie bezpieczeństwa w USA oraz w innych krajach.

Do jego klientów należą największe korporacje biznesowe: na przykład gigant samochodowy Ford Motor i firma farmaceutyczna Pfizer, uniwersytety Harvarda i Stanforda, ONZ, Komisja Europejska i Bank Światowy, fundacje Sorosa i Rockefellera, a nawet chińskie Ministerstwo Zdrowia. I wiele, wiele innych.

Podstawową zasadą organizacyjną RAND jest wysoki stopień decentralizacji.

Dział ma dużą swobodę działania nie tylko w doborze pracowników, ale także w ustalaniu programu badawczego. Jest jednostką niezależną i finansowo – każdy dział posiada własny budżet, zatwierdzany corocznie przez kierownictwo korporacji; środki te są wykorzystywane na opłacenie pracy każdego pracownika działu, niezależnie od tego, czy pracuje on w dziale, czy uczestniczy w interdyscyplinarnym projekcie.

Efektem pracy nad każdym projektem jest raport.

Początkowo grupa opracowuje projekt raportu wyłącznie do użytku wewnętrznego (czasami na tym etapie może zostać podjęta decyzja o niestosowności dalszej pracy nad tematem oraz o rozwiązaniu grupy). Następnie materiał jest finalizowany i wysyłany do klienta w formie raportu końcowego. Każdy zaś raport jest uważany za wyraz osobistej opinii jego autorów, a nie całej korporacji jako całości (korporacja odpowiada tylko za ogólny poziom zawodowy i terminy pracy). Tylko w szczególnie ważnych przypadkach – gdy chodzi albo o istotny dla kraju problem, albo o niezwykle kontrowersyjną kwestię – kierownictwo RAND może wydać oficjalną rekomendację klientowi w imieniu całej korporacji.

Aby osiągnąć swoje cele, korporacja RAND:

    • organizuje konferencje (międzynarodowe i krajowe), sympozja i seminaria,
    • wydaje komunikaty prasowe,
    • uczestniczy w tworzeniu programów radiowych i telewizyjnych,
    • organizuje briefingi i prezentacje dla członków rządu, opozycyjnych sił politycznych, organizacji politycznych i przemysłowych oraz
    • prowadzi programy edukacyjne i szkoleniowe.

Ponadto Rand ma akredytowaną szkołę podyplomową, uprawnioną do nadawania doktoratu z nauk społecznych i politycznych.

Wieloletnie doświadczenie wykazało, że organizacja taka jak korporacja RAND jest bardziej zwinna i łatwiejsza w zarządzaniu niż jakikolwiek ośrodek uniwersytecki, w którym pojawia się zbyt wiele problemów związanych z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i pokonywania granic wydziałowych między wydziałami przy rekrutacji dużych zespołów naukowych do badania problemów dotykających różne dyscypliny naukowe.

Dziś korporacja kontynuuje prace nad długofalowymi programami społeczno-politycznymi obejmującymi wszystkie sfery życia publicznego. W ramach tych programów identyfikuje nowe strategiczne wymiary problemów krajowych. Zaś indywidualne projekty, oceny polityki i technologii oraz badania, rozwój programów i analizy operacyjne prowadzone są w oparciu o finansowanie sponsorskie.

RAND przeprowadziła znaczące prace nad badaniem problemów proliferacji jądrowej, podczas których analizowała ekonomiczne, polityczne i techniczne aspekty tworzenia potencjału jądrowego w różnych krajach. Koncern zrealizował również szereg tajnych programów rozwoju środków technicznych na potrzeby wojska, w tym obrotową kamerę skanującą do rozpoznania powietrznego, instalację radaru poza horyzontalnego, „cichy” samolot do nocnego rozpoznania lotniczego, a także nowe metody bombardowania. I znacznie więcej. Między innymi opracowała szereg wysoce wyrafinowanych i subtelnych metod matematycznych, w szczególności programowanie liniowe, programowanie dynamiczne, sekwencjonowanie problemów, programowanie nieliniowe, metodę Monte Carlo, teorię gier itp. Korporacja ta opracowuje również nowe podejścia w dziedzinie metod futurologii i prognozowania technicznego. A najsłynniejsza z nich to metoda Delphi.

GRY

Najbardziej rozwijającą się dziedziną współczesnego sportu jest prawdopodobnie e-sport. E-gracze wchodzą na coraz to wyższe poziomy efektywności i skuteczności.

Ja jednak chcę Ci pokazać nieco inne oblicze gier komputerowych. Ale tak bez demonizowania czy moralizowania…

Gry wideo w wojnie informacyjnej i psychologicznej są bowiem szeroko stosowaną formą oddziaływania na ludzi w celu przekształcenia ich nastrojów, uczuć, woli we właściwym kierunku oraz wprowadzenia do świadomości niezbędnych postaw ideowych i społecznych, a także kształtowania pewnych stereotypów myślenia i zachowania.

Zabrzmiało groźnie?

No, to posłuchaj, ale tak bez oceniania i demonizowania w swoim umyśle!

Początkowo gry wideo były tworzone jako symulatory dla personelu, którego działania wymagają szybkich reakcji w ograniczonych odstępach czasu, a których szkolenie w obiektach terenowych jest albo niemożliwe, albo bardzo kosztowne.

Dziś branża gier jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się branż.

W grach wideo wszystkie multimedia (dźwięk, kolor, światło itp.) działają na gracza jednocześnie, uzupełniając się nawzajem. Dzięki temu wpływ na psychikę jest wielokrotnie wzmacniany. A do tego już doszła technologia rzeczywistości wirtualnej, dzięki której odczuwanie jest nieprawdopodobnie zwielokrotnione.

Szybki wzrost widowni miłośników gier wideo stwarza warunki do ich wykorzystania jako skutecznej technologii wpływania na umysły ludzi. Chodzi o to, aby wpływać na sferę psychiczną osoby, wykorzystując spadek świadomości i krytyczności w percepcji i realizacji sugerowanych treści, przy braku celowego, aktywnego jej rozumienia. Wówczas całkowicie zawodzi szczegółowa analiza logiczna i proces oceny zgodny z dotychczasowymi doświadczeniami.

W grach wideo wszystko jest zaprojektowane z myślą o silnym oddziaływaniu emocjonalnym.

Nauce wiadomo, że 80% wszystkich materiałów utrwalonych w pamięci człowieka jest zabarwionych emocjonalnie, 16% jest obojętnych, 4% jest niejasnych.

I na tym polega wykorzystanie gier wideo w wojnie informacyjnej i psychologicznej, aby dokonać infekcji emocjonalnej w celu oddziaływania na emocjonalno-sensoryczną (czyli doznawaną za pomocą zmysłów) sferę psychologiczną człowieka oraz grup społecznych.

Współczesne gry komputerowe stały się jednym z najskuteczniejszych narzędzi upowszechniania ideologii państwowej, kształtowania samoświadomości narodowej obywateli, tworzenia korzystnego wizerunku kraju i jego sił zbrojnych na świecie itp.

W nowoczesnych armiach gry wideo są stosowane w szkoleniu bojowym, a także służą do psychologicznego uwarunkowania personelu wojskowego. Są już dziś ważną formą indywidualnego szkolenia żołnierzy i oficerów.

Oprócz stworzenia realistycznego obrazu potencjalnego wroga, gry wideo pozwalają rozwiązać różne zadania:

    • odtworzyć realistyczny, wielowymiarowy obraz współczesnego pola walki,
    • wypracować taktykę bojową,
    • przygotować żołnierzy do działania w każdych warunkach przyrodniczych i geograficznych,
    • złagodzić stres personelu wojskowego biorącego udział w działaniach wojennych.

Symulatory komputerowe są szeroko stosowane w siłach zbrojnych do szkolenia strzelców, kierowców, pilotów, czołgistów, mechaników, marynarzy itp.

A wszystko to bez ponoszenia znacznych kosztów i zagrożenia życia ludzi.

Ponadto komputerowe gry wideo są wprowadzane jako forma spędzania wolnego czasu dla personelu w celu racjonalnego wykorzystania czasu wolnego przez personel wojskowy i członków jego rodzin.

Gry wideo wykorzystywane są również jako nowa forma badania opinii publicznej.

Przykładowo w 2003 roku przeprowadzono pierwsze głosowanie na konkretną grę komputerową. Jej uczestnicy musieli wybrać, dla kogo będą grać – dla armii irackiej, czy dla koalicji antyirackiej. Celem gry było ujawnienie stosunku społeczności internetowej do kampanii militarnej Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników w Iraku. Statystyki pokazały, że preferencje graczy były wyraźnie po stronie… armii irackiej.

Ciekawe, nie?

Rzeczywisty status gier we współczesnym społeczeństwie jest bardzo wysoki. Branża gier notuje szybki rozwój, gdyż jest wysoce rentowna i łączna liczba graczy na świecie nieprzerwanie rośnie.

A i możliwości wykorzystania gier dla celów wojen psychologicznych i informacyjnych będą coraz większe. Niezależnie od rozrywkowego ich charakteru.

MODELE OPERACJI INFORMACYJNYCH

Odnoszę wrażenie, że tematyka wojny informacyjnej spowszedniała i mniej już gości w mediach – zarówno głównego nurtu, jak i różnych alternatywnych i niszowych. Dlatego chciałbym Ci krótko opowiedzieć o trzech modelach mających na celu przekształcenie modelu świata przeciwnika: amerykańskim, brytyjskim i rosyjskim. Zaczyna się jak niezły dowcip, ale rozważę coś zupełnie na serio.

Żyjemy w świecie, w którym każdy, kto tego chce, nieustannie wskazuje nam i przekierowują nas na „jedynie prawdziwą ścieżkę”.

Reklama i public relations skłaniają nas do kupowania, a polityczni stratedzy każą nam wybierać. Ulubionym słowem ich wszystkich jest „Narracja„. I ci wszyscy specjaliści otwarcie i skrycie próbują nas zmusić do zrobienia tego, czego oni potrzebują. Niekiedy nawet do przyjęcia cudzego obrazu świata. I zawsze te mentalne zmiany prowadzą do zmiany zachowania.

Państwa zaś boją się cudzego modelu świata, bo z ich punktu widzenia nośników takiego modelu nie da się kontrolować.

Jest to nie tyle wojna światów, bo świat fizyczny jest wszędzie taki sam, ale raczej wojna modeli ontologicznych świata, gdyż jego modele w umysłach ludzi są różne.

Amerykański i brytyjski model operacji informacyjnych wyraźnie wskazuje cele, do których dąży się poprzez wywieranie wpływu. W modelu rosyjskim wyraźnego celu jest brak, gdyż nacisk kładzie się na tzw. odruchową kontrolę przeciwnika (za chwilę Ci to wyjaśnię). Analizując jednak ten model można wskazać, iż przy okazji realizacji tej kontroli zmianie podlega wyobrażenie osoby o sobie, czyli jej światopogląd.

Zaś jedyne niewiadome przed rozpoczęciem jakiejkolwiek operacji informacyjnej czy psychologicznej, we wszystkich trzech podejściach, to:

    • jaka jest jakościowa wiedza o grupie docelowej,
    • jaki jest stopień oporu tej grupy,
    • jaka jest umiejętność przyjęcia przez nią innego punktu widzenia.

Powszechnie znany jest amerykański model prowadzenia operacji informacyjnych. Za to model brytyjski już znacznie mniej. A różnią się one wyborem bazowego punktu odniesienia: amerykański model jest zapożyczony z reklamy i kładzie nacisk na zmianę nastawienia do obiektu, zaś brytyjski idzie dalej i kładzie nacisk na zmianę zachowania jako cel.

Powtórzę: celem modelu amerykańskiego jest zmiana nastawienia (postaw), zaś brytyjskiego – zmiana zachowania.

Przy czym to, co się liczy, to nie opinie jednostek, ale grupy.

Model rosyjski, zwany refleksyjnym (od zastanawiania się), polega na kontroli przeciwnika. Celem jest jego dezorganizacja, co prowadzi do przewagi informacyjnej. Charakterystycznymi w tym modelu są: naciski siłowe oraz udzielanie przeciwnikowi „pomocy” (to słowo w cudzysłowie) w zrozumieniu dróg wyjścia z tej sytuacji (oczywiście zgodnie z życzeniem Rosji).

Taka dygresja: są to również typowe cechy (a nawet etapy) rosyjskiej szkoły negocjacji.

Operacja krymska jest dobrym przykładem realizacji tego modelu wojny informacyjnej. Oto „zielone ludziki” do pewnego stopnia blokowały użycie broni przeciwko Ukraińcom i użycia cywilów jako tarczy oraz doszło do zamiany rosyjskich żołnierzy na ochotników. To wszystko spowodowało, iż Rosji nie postrzegano jako agresora.

Takie działania rosyjskie określa się mianem kontroli odruchowej. A w wojnie, w której stosowana jest kontrola odruchowa, strona o wyższym poziomie refleksji (czyli bardziej zdolna do naśladowania myśli drugiej strony lub przewidywania jej zachowania) ma największe szanse na wygraną.

To są wytyczne dla wojny przyszłej, której kształtu jeszcze nie znamy.

Operacje informacyjne mogą być bowiem kierowane:

    • na zbiorową lub indywidualną świadomość w aspekcie taktycznym (gdy rozwiązywane są zadania krótkookresowego planu),
    • na świadomość masową w aspekcie strategicznym (gdy rozwiązywane są problemy realizacji celów planu długookresowego) oraz
    • na struktury zarządzania i algorytmy podejmowania decyzji (podejście to jest często określane jako broń organizacyjna).

Jeśli zaś chodzi o ogólny model przygotowania kampanii informacyjnej, to w każdym przypadku jest on następujący:

    • określenie grupy docelowej,
    • identyfikacja przekazów dla określonej grupy odbiorców,
    • określenie wrażliwości odbiorców i poziomu oporu grupy,
    • testowanie treści i języka komunikatu w grupach fokusowych oraz
    • ustalenie kanałów przekazywania komunikatów.

Najtrudniejszym etapem jest wybór i sformułowanie głównego przekazu, będącego podstawą kampanii. To przede wszystkim od niego zależy powodzenie całej kampanii.

TERMINOLOGIA

Myślę, że nadszedł już czas, abym opowiedział Ci o kilku istotnych pojęciach. Właściwy opis konfrontacji w przestrzeni informacyjnej wymaga bowiem stworzenia odpowiedniej podstawy terminologicznej. I takie istnieją, lecz nie ma jednej, ogólnoświatowej terminologii. Dlatego teraz przybliżę Ci wybrane terminy z rosyjskiego ujęcia tej tematyki

Konfrontacja

Pierwsze z nich to konfrontacja informacyjno-psychologiczna.

Jest to proces odzwierciedlający różne poziomy przeciwdziałania skonfliktowanych stron, realizowany za pomocą środków informacyjnych i psychologicznych dla osiągnięcia celów politycznych i militarnych.

Proces ten uwzględnia prowadzenie działań informacyjnych i psychologicznych:

    • na różnych poziomach (strategicznym, taktycznym i operacyjnym),
    • zarówno w czasie pokoju, jak i wojny,
    • zarówno w sferze informacyjnej, jak i duchowej,
    • zarówno wśród własnego personelu wojskowego, jak i wśród oddziałów wroga.

Wobec tego w systemie konfrontacji informacyjnej i psychologicznej prowadzonej w celach wojskowych można wyróżnić dwa rodzaje prowadzonych wojen: informacyjną i psychologiczną.

Wojna informacyjna

Wojna informacyjna to walka stron o uzyskanie przewagi informacyjnej nad wrogiem. W tym przypadku jako strony mogą występować zarówno państwa, jak i nieformalne organizacje, np. grupy terrorystyczne, religijne lub przestępcze.

Wojna taka obejmuje różne obszary działania:

    • uzyskanie niezbędnych informacji,
    • przetwarzanie otrzymanych informacji,
    • ochrona kanałów informacyjnych przed penetracją wroga,
    • dostarczanie informacji konsumentom (terminowo i wysokiej jakości),
    • dezinformacja wroga,
    • unieruchamianie lub zakłócanie funkcjonowania nieprzyjacielskich systemów pozyskiwania, przetwarzania i rozpowszechniania informacji o nieprzyjacielu,
    • zniszczenie, zniekształcenie oraz kradzież informacji od wroga,
    • opracowanie bardziej efektywnych środków pracy z informacją niż wróg.

Wojna psychologiczna

Wojna psychologiczna to walka między państwami i ich siłami zbrojnymi o osiągnięcie przewagi w sferze psychologicznej i duchowej, a także przekształcenie uzyskanej przewagi w czynnik decydujący o zwycięstwie nad wrogiem.

Dzięki takiemu podejściu zdolności informacyjne, wraz z działaniami czysto psychologicznymi, działają jako środek do rozwiązywania problemów psychologicznych.

W ramach wojny psychologicznej można wyróżnić takie obszary, jak:

    • mobilizacja i optymalizacja sił moralnych oraz psychologicznych narodu, a także sił zbrojnych w interesie rozwiązywania problemów militarnych,
    • ochrona ludności swojego kraju i jego sił zbrojnych przed deprawującym informacyjnym i psychologicznym wpływem wroga (chodzi o przeciwdziałanie psychologiczne, osłonę psychologiczną, kontrpropagandę i ochronę psychologiczną),
    • psychologiczny wpływ na armię i ludność wroga w celu ich dezorientacji, demoralizacji i dezorganizacji (walka psychologiczna),
    • wpływ na poglądy, nastroje, zachowania życzliwych i neutralnych odbiorców (państwa, grupy społeczne, formacje zbrojne) w kierunku sprzyjającym osiągnięciu zwycięstwa nad wrogiem.

Realizowane wojenne zadania psychologiczne to przeciwdziałanie i ochrona swoich wojsk przed operacjami psychologicznymi nieprzyjaciela oraz walka psychologiczna, czyli oddziaływanie na oddziały wroga i ludność państw wrogich, przyjaznych i neutralnych (operacje psychologiczne).

Czas pokoju

Natomiast zadania konfrontacji informacyjno-psychologicznej w czasie pokoju (i w okresie zagrożenia) w kraju przeciwnika to:

    • zastępowanie wśród obywateli tradycyjnych wartości i wytycznych moralnych,
    • tworzenie atmosfery bezduszności oraz niszczenie narodowych tradycji duchowych i moralnych, a także kultywowanie negatywnego stosunku do dziedzictwa kulturowego wroga,
    • manipulowanie świadomością społeczną i orientacją polityczną grup społecznych ludności kraju w celu realizacji tzw. „reform demokratycznych” w celu stworzenia atmosfery napięcia i chaosu politycznego,
    • dezorganizacja systemu kontroli państwowej i wojskowej i tworzenie przeszkód dla funkcjonowania instytucji państwowych oraz organów dowodzenia i kontroli sił zbrojnych,
    • destabilizacja stosunków politycznych między partiami, stowarzyszeniami w celu prowokowania konfliktów i wymuszania atmosfery nieufności w organach władzy,
    • zaostrzenie walki politycznej oraz prowokowanie represji wobec opozycji poprzez sieci organizacji pozarządowych (tzw. „sił demokratycznych”) i różnych „niezależnych” działaczy,
    • obniżenie poziomu wsparcia informacyjnego władz i administracji w celu utrudnienia podejmowania ważnych decyzji,
    • dezinformacja ludności o pracy organów państwowych, podważanie ich autorytetu, dyskredytowanie organów rządowych,
    • prowokowanie starć społecznych, politycznych, narodowościowych i religijnych,
    • mobilizowanie nastrojów protestacyjnych i inicjowanie strajków, zamieszek i innych protestów gospodarczych,
    • podważanie międzynarodowego autorytetu państwa, jego współpracy z innymi krajami,
    • uszkodzenie żywotnych interesów państwa w sferze politycznej, gospodarczej, obronnej i innych.

W konfrontacji informacyjno-psychologicznej w czasie wojny realizowane są podobne zadania, jednak przedmiotem oddziaływania jest ludność i personel sił zbrojnych przeciwnika, a także systemy kształtowania opinii publicznej i podejmowania decyzji, które obejmują przywództwo polityczne i wojskowe.

Konfrontacja pomiędzy państwami

Wskażę również na obszary prowadzenia konfrontacji informacyjno-psychologicznej pomiędzy państwami (czyli wówczas, gdy dwa lub więcej państw biorą udział w tej konfrontacji – wcześniej bowiem mówiliśmy o działaniach jednego państwa przeciwko nieuświadomionemu przeciwnikowi). A te to:

    • geograficzne – ustanowienie kontroli nad terytorium poprzez zachęcanie do ruchów separatystycznych i działalności terrorystycznej w różnych formach na terytorium wroga oraz angażowanie wroga w konflikty o małej intensywności, a także organizowanie zmian władzy, niepokojów społecznych i różnych „kolorowych” rewolucji,
    • ekonomiczne – nałożenie zniewalających pożyczek na wroga, wprowadzenie embarga, organizacja sankcji gospodarczych i prowokacji,
    • ideologiczne – kształtowanie danego światopoglądu w ludziach,
    • informacyjne – dezinformacja, oszczerstwa, zastępowanie pojęć, wprowadzanie wirusów umysłowych do umysłów ludności przeciwnika, a także organizowanie innych operacji informacyjnych i psychologicznych za pośrednictwem mediów (w tym internetowych).

I na dziś byłoby to na tyle.

Na zakończenie chciałbym Ci przypomnieć (a jeśli tego nie wiesz, to powiedzieć Ci), że kurs Podstaw Wywiadu Bezpieczeństwa Biznesu CSI zbliża się wielkimi krokami. Drogę zaś wyznacza seria trzydziestu pięciu czerwonych infografik na Instagramie, Facebooku lub LinkedIn. Ponadto realizuję wyzwanie i codziennie rano publikuję SzpieguLajfa – moje kilkunastominutowe spotkanie poranne z Tobą.

I byłoby dziwnie, gdyby Ciebie na nim nie było, nie?

Zapraszam więc na IGTV na Instagramie albo na YouTube’owy kanał Szpiegul.pl. Albo po prostu na Bloga!

Ja zaś opowiadam Ci o tym wszystkim, gdyż po prostu znam się na tym. Sam byłem oficerem polskich służb specjalnych, a obecnie szkolę profesjonalistów wywiadu i bezpieczeństwa biznesu CSI (czyli Corporate Security Intelligence): wywiadowców, analityków, bezpieczników, strategów biznesowych oraz każdą osobę zainteresowaną tematyką.

I niezmiennie pozostaję na stanowisku, iż praca służb i ich agentur nie zmienia się z upływem lat. W przeciwieństwie do cały czas ulepszanej technologii oraz taktyki działań.

Jeśli słuchasz tego podcastu, to już o tym wiesz.

Jeśli masz jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, to zapraszam Cię na dalsze audycje.

Jeśli ich nie masz – to zapraszam Cię tym bardziej.

A ten odcinek zakończę.

Być może chciałbyś się ze mną podzielić jakimiś pytaniami lub sugestiami. Możesz to zrobić piszą e-maila na adres:

kontakt@szpiegul.pl

Albo bezpośrednio na Blogu lub pod tym odcinkiem na YouTube’owym kanale Szpiegul.pl 😉

Przypominam Ci również, iż zbieram pytania, na które odpowiem w audycji wideo na YouTube w ramach sesji Q&A, czyli pytań i odpowiedzi.

I mam do Ciebie ogromną prośbę: poleć ten podcast, OSS. Okiem Służb Specjalnych przynajmniej jednej osobie spośród Twoich znajomych!

Jednej!

Ciebie to nic nie kosztuje, a w ten sposób ten podcast dotrze do wszystkich zainteresowanych!

Jeśli zaś nie chcesz przegapić nic z tego, o czym opowiadam na temat służb mniej i bardziej tajnych, to zasubskrybuj Newsletter na stronie Szpiegul.pl 😉 Otrzymasz wówczas darmowego ebooka mojego autorstwa.

Tajna kanwa - okładka

I zapraszam Cię serdecznie na Blog. Jest to bowiem centralne miejsce całej mojej aktywności dla Ciebie. A także na wszystkie miejsca okołoblogowe: Facebook, Instagram i LinkedIn. Wszystkie namiary znajdziesz na przykład na YouTube’owym kanale Szpiegul.pl pod tym odcinkiem podcastu.

Albo na Blogu.

Do usłyszenia.

Szpiegul.pl

Okiem Służb Specjalnych

Cześć!

NA ZAKOŃCZENIE

Aby niczego nie przegapić przypominam, że…
jeśli interesuje Cię tematyka Bloga:

A tymczasem…

Do zaczytania!

Szpiegul.pl - marki biznesowe CSI OSS

Pozwolę sobie jeszcze przypomnieć Ci, że książka, którą napisałem wspólnie z Tomkiem Safjańskim i Pawłem Łabuzem: „Ochrona przedsiębiorstwa przed szpiegostwem gospodarczym. Prawne i praktyczne aspekty zapewnienia bezpieczeństwa aktywów przedsiębiorcy” cały czas jest dostępna w sprzedaży 😉

Herman Szpiegostwo książka CSI OSS Szpiegul

O KIM I O CZYM NAPISAŁEM W ARTYKULE

    • OSOBY:
      • ADAŚ MIAUCZYŃSKI
    • INNE:
      • SZPIEGUL.PL INTELLIGENCE BLOG
      • WYWIAD BEZPIECZEŃSTWA BIZNESU CSI (CORPORATE SECURITY INTELLIGENCE)
      • RADN CORPORATION
      • GRY KOMPUTEROWE
      • OPERACJE INFORMACYJNE
      • OPERACJE PSYCHOLOGICZNE
      • MODELE OPERACJI INFORMACYJNEJ
      • ODRUCHOWA KONTROLA PRZECIWNIKA
      • KONFRONTACJA INFORMACYJNO-PSYCHOLOGICZNA
      • WOJNA INFORMACYJNA
      • WOJNA PSYCHOLOGICZNA

ARTYKUŁY O PODOBNEJ TEMATYCE

Piotr Herman

Serdecznie Cię witam!!! I przy okazji: Tak, to ja jestem na tym zdjęciu 😉 Piszę o służbach mniej lub bardziej tajnych, gdyż doskonale rozumiem ich specyfikę. Tak się bowiem składa, że zanim zostałem szkoleniowcem Wywiadu Bezpieczeństwa Biznesu CSI (Corporate Security Intelligence) byłem oficerem polskich służb specjalnych. A obecnie przekazuję praktyczną wiedzę i umiejętności niezbędne dla biznesowych: researcherów (czyli wywiadowców), analityków (i to nie tylko wywiadowczych), bezpieczników (czyli wszelakich specjalistów ds. bezpieczeństwa) oraz strategów biznesowych (co oznacza również menadżerów i kierowników różnego autoramentu, a także top managementu). Po prostu szkolę każdą osobę zainteresowaną tą tematyką. I na tym zarabiam. A blogowanie i podcasting są moim prezentem dla Ciebie 😎

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.