OSS 062. Résumé

W najnowszym odcinku podcastu OSS. Okiem Służb Specjalnych krótko podsumowuję pięć lat moich działań na Blogu – a przy okazji opowiadam o tym, co interesującego wydarzyło się ostatnio w światku służb specjalnych…a w zasadzie o tym, co zostało ujawnione 😎

Ostrzeżenie:

Czytasz o tym, co naprawdę wydarzyło się w przeszłości. Wszelkie podobieństwo do aktualnych wydarzeń oraz postaci współczesnych jest całkowicie przypadkowe (i niezamierzone)!

Ponadto w tym odcinku podcastu OSS. Okiem Służb Specjalnych używam słów, które mają jedynie charakter opisowy (poznawczy). W żadnym wypadku nie traktuj ich jako pojęcia wartościujące (które z natury rzeczy niosą ze sobą ładunek emocjonalny)!

Miłego słuchania. Lub czytania 😉

Zaś jeśli jeszcze nie wiesz kim jestem, to przeczytasz o mnie zarówno na Blogu, jak i na LinkedIn.

A TERAZ PO KOLEI…

ALBO ŚCIĄGNIJ I POSŁUCHAJ

TRANSKRYPCJA

Dla mnie to nieprawdopodobne, ale mija pięć lat, od kiedy rozpocząłem naszą przygodę z blogowaniem. Szpiegul.pl powstał w 2017 roku jako blog typu Intelligence – i w momencie jego powstawania nie miałem na czym się wzorować. Dziś jest już nieco inaczej – co postaram się udowodnić. W tym odcinku opowiem o kilku interesujących miejscach w internecie, gdzie warto zaglądać. Co oczywiste – chodzi mi o materiały dotyczące sfery służb specjalnych.

* * * * *

OSS. Okiem Służb Specjalnych

Czyli podcast dla chcących zrozumieć świat mniej lub bardziej tajnych służb – zarówno tych państwowych, jak i tych w biznesie. Znam się na nich, gdyż związałem z nimi całe moje życie zawodowe: niegdyś w strukturach służb specjalnych, a dziś szkoląc profesjonalistów wywiadu i bezpieczeństwa biznesu CSI (czyli Corporate Security Intelligence).

Nazywam się Herman. Piotr Herman.

A to jest już 62 odcinek podcastu OSS. Okiem Służb Specjalnych, który odsłuchasz nie tylko na YouTube czy też Twojej ulubionej platformie podcastowej, ale również na stronie Szpiegul.pl, czyli na blogu typu Intelligence.

* * * * *

Stirlitz to taki radziecki Hans Kloss, bohater powieści i serialu z czasów ZSRR pt. „17 mgnień wiosny„. Zachowanie Stirlitza było satyrą na służby specjalne (a wszystko w anturażu II WŚ). Patrząc na to, co dzieje się wokół nas – i obok nas – muszę niestety stwierdzić, że nadal żarty te są aktualne. Może dlatego są uwspółcześniane? Ot, taki pierwszy z brzegu:

Bill Gates i Stirlitz patrzą, jak faszyści palą książki:
Cenzura – pomyślał Stirlitz.
Walka z piractwem – pomyślał Gates.

W sumie nie wiem czy to bardziej zabawne, czy też bardziej smutne.

Ale na pewno radosne są dane statystyczne z działań na Blogu. Część z nich dotyczy samego podcastu OSS. Okiem Służb Specjalnych, który jest częścią Bloga Szpiegul.pl. Na dzień dzisiejszy – a nagrywam 6 września 2022 roku – liczba pobrań samego podcastu wyniosła 8.179 na platformach streamingowych oraz … na kanale YouTube. Samo ich odsłuchanie zabiera ponad 40 godzin! A tego nie da się zrobić nie tylko ze względu na potrzebę snu u każdego człowieka, ale i z powodu zawartości każdego odcinka: to po prostu masa wiedzy, której nie da się jej przyjąć na raz!

I z ową wiedzą mam niemały zgryz. Okazuje się, że dla części Odbiorców jest jej zbyt wiele! Dla mnie to szok – bo taki był mój zamiar – ale sporo nad tym myślałem. I wiesz co? Postanowiłem wprowadzić nieco zmian…

Myślę, że czas na to, aby przeładowanie wiedzą odcinki zmienić na nieco lżejsze w odbiorze. Spróbuję, wobec tego zamienić nieco wykładową formę podcastu na storytelling. Opowiadanie historii znaczy. Samą zaś wiedzę pozostawię na odcinki ekstra lub – gdy zbierze się jakaś grupka zainteresowanych – na webinaria. Albo na dedykowane kursy online na platformie szkoleniowej – tej samej, na której dostępny jest szesnastogodzinny kurs podstaw Wywiadu Bezpieczeństwa Biznesu CSI. A jeśli taka będzie wola Odbiorców, to i książkę zawsze mogę popełnić. Nawet jeśli miałaby mieć formę ebooka..

Tak, czy inaczej, odchudzam odcinki podcastu i wprowadzam więcej fanu. Zobaczymy za jakiś czas jaki tego będzie efekt.

Podcast novel czyli podcast fabularny

Rzecz druga dotyczy właśnie tego storytellingu. W trakcie tych wakacji zafascynowała mnie idea podcastu fabularnego. Nie jest on szczególnie znany na naszym rodzimym rynku podcastowym, więc tym bardziej w niego uderzam! Ale nie w OSS!!!

Zacznijmy od tego, co to takiego ów podcast novel, czyli podcast fabularny.

To coś pomiędzy słuchowiskiem, audiobookiem a powieścią. Tyle, że jest pisana w formie scenariusza, a nie powieści. I na bieżąco udostępniana.

Mam więc w zanadrzu taki projekt i już niedługo zacznę z nim szaleć – pozostając z nadzieją, że do niego dołączysz. Do tego podcastu fabularnego.

Aha… Miałem jeszcze o statystykach Bloga.

To krótko – bo jakie ma znaczenie ilość? W tej niszy, jaką jest światek państwowych i prywatnych służb – liczy się przede wszystkim jakość, nie?

Przez te 5 lat blog zaliczył ponad 64.200 sesji przez niemal 47 tysięcy użytkowników. Najchętniej odwiedzali oni z Polski, ale trzy inne kraje również mają coś do powiedzenia: USA, UK i Niemcy. W sumie nic dziwnego – tam mamy dużą Polonię.

Co dają te liczby?

Średnio rocznie weszło prawie 13 tysięcy osób; miesięcznie – ponad tysiąc, tygodniowo – niemal 270. Natomiast dziennie 35 osób.

Ale to tylko statystyki. Kiedyś wchodziło mniej osób, a obecnie więcej.

I dla porządku warto jeszcze rzucić okiem na kanał YouTube. Łącznie przez cały ten okres: 24 i pół tysiąca wyświetleń, 2 i pół tysiąca godzin oglądnięto (czas oglądania) i 467 subskrybentów… Ta ostatnia liczba dobija. Czas ją zwiększyć, co?

Przy okazji: dostaję ostatnio info, że na moich filmach pojawiają się reklamy. Od razu mówię – nic z nich nie mam i przerzuć je najszybciej jak się da. Nie przystąpiłem do żadnego programu z YT i nie mam wpływu na to, co YT robi z moim materiałem wideo. Przewijaj – i tyle.

Przechodzę więc do zasadniczej części dzisiejszego odcinka i omawiam co tam ciekawego wydarzyło się w szpiegowskim świecie.

Cały materiał podzieliłem na kilka części. I zacznę od tej:

ROSYJSKIE MATRIOSZKI

Dziennikarze śledczy z Bellingcat opublikowali wyniki swojego śledztwa ujawniając, iż Maria Adela Kuhweldt Rivera pracuje dla rosyjskiego wywiadu wojskowego (znanego szeroko jako GRU). Żaden dziennikarz by się nią nie zainteresował, gdyby nie fakt, iż była szpiegiem działającym pod nieoficjalną przykrywką w Neapolu we Włoszech w celu infiltracji NATO. Ten artykuł zaczyna się tak:

„Trzy minuty przed północą 14 września 2018 r. zaczął dzwonić telefon komórkowy Andrieja Awierjanowa. Mimo późnej pory generał dywizji Awierjanow, dowódca tajnej jednostki operacyjnej GRU 29155 nadal przebywał w swoim gabinecie, w sztabie rosyjskiego wywiadu wojskowego przy Choroszewskoje Szosse 76 w Moskwie.
Wcześniej tego dnia Bellingcat i jego rosyjski partner śledczy, The Insider, opublikowali wyniki śledztwa w sprawie przykrywkowych tożsamości „Rusłana Boszyrowa” i „Aleksandra Pietrowa”, dwóch tajnych szpiegów GRU zamieszanych w otrucie „nowiczokiem” Sergeya i Julii Skripal w Salisbury (Anglia). Owo śledztwo dziennikarskie ujawniło ogromną dziurę w rzemiośle szpiegowskim GRU: przez prawie dekadę rosyjska agencja wywiadu wojskowego dostarczała swoim szpiegom kolejne numerowane paszporty, umożliwiając wykrywanie innych szpiegów – po prostu śledząc kolejne numery paszportów.
W ciągu kilku godzin po publikacji Bellingcata, Averyanov otrzymał kilka telefonów od swojego najwyższego szefa – szefa GRU, Igora Kostiukowa. Następnie sam skontaktował się ze swoimi podwładnymi, którzy podróżowali z takimi paszportami – w tym z dwoma szpiegami zaangażowanymi w nieudany zamach stanu w Czarnogórze w 2016 roku.
Dzwoniący o północy był szefem Departamentu 5 GRU, czyli tzw. programu nielegalnego – mało znanego departamentu, który umieszczał wojskowych szpiegów na całym świecie pod fałszywymi tożsamościami”.

Innymi słowy Nielegałów – o których opowiadam w odcinku 060 OSS „Niejawni i Nielegalni.

Jak widać nieprawdopodobnie skuteczna działalność wywiadowcza Rosjan jest mitem, nie?

A co stało się po owym telefonie? Jak stoi w artykule:

„Następnego dnia, 15 września 2018 roku, kobieta o długim, łacińsko brzmiącym imieniu kupiła bilet w jedną stronę z Neapolu we Włoszech do Moskwy. Przez około dekadę ta osoba podróżowała po świecie jako kosmopolityczna, urodzona w Peru towarzyska z własną linią biżuterii”.

Artykuł jest szczegółowy i zapraszam do zapoznania się z nim. Od razu zaznaczam, że jest o wiele bardziej szczegółowy niż to, co udało mi się przeczytać w prasie polskiej.

Co jednak z naszą bohaterką? Otóż w 2005 roku stała się obywatelką Peru, oświadczając, iż ​​nazywa się Maria Adela Kuhfeldt Rivera – co potwierdziła… aktem urodzenia nr 1109 z urzędu stanu cywilnego nadmorskiego miasta Callao. Przy okazji: ochrzono ją w kościele, w tym właśnie mieście, 7 lat przed… wybudowaniem świątyni! To już zwróciło uwagę władz, gdyż w 2006 r. w rocznym sprawozdaniu Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że urząd ds. migracji i naturalizacji wykrył trzy fałszywe wnioski o obywatelstwo w 2005 r. Jednym z nich był ten pochodzący od Marii Adeli. Sprawę skierowano do prokuratora krajowego jako przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu publicznemu (i – przy okazji – wierze).

Świadoma lub nie – w 2006 r. otrzymała paszport rosyjski na dane Marii Adeli. Otrzytmała również całą legendę operacyjną. A ów paszport należał do grupy, którą GRU wydało dla co najmniej sześciu innych szpiegów GRU – w tym oficera oskarżonego o otrucie bułgarskiego producenta broni Emiliana Gebreva i tych ze sprawy Skripalów. I ten nieszczęsny dla niej numer paszportu pozwolił na odtworzenie tras jej poruszania się po świecie. Później wyszła za Włocha, który okazał się Ekwadorczykiem. Niewiele od niego można się dowiedzieć, gdyż w niecały rok po zawarciu związku małżeńskiego zmarł w wyniku „podwójnego zapalenie płuc„. W Moskwie.

A Maria Adela wyjechała do Włoch, otworzyła butik z biżuterią i przedmiotami luksusowymi, zamieniając go w modny klub. I została sekretarzem organizacji charytatywnej, w działalności, której uczestniczyli także członkowie centrum dowodzenia NATO w Neapolu.

Zadzierzgała przyjaźnie z wieloma oficerami marynarki wojennej NATO i USA w Neapolu… a 4 grudnia 2021 roku zniknęła, wysyłając jeszcze wiadomość do przyjaciółki:

„Najdroższa! Jest wiele rzeczy, których nie potrafię (i nigdy nie będę w stanie) wyjaśnić! Ale tęsknię za tobą bardzo i bardzo, bardzo…”.

Zaś dziennikarze Bellingcat ustalili, że Maria Adela to Olga Kołobowa z Moskwy.

Cały artykuł TUTAJ.

A jak doniósł The Times of Israel FBI prowadzi śledztwo w sprawie pochodzącej z Ukrainy imigrantki Inny Jaszczyszyn, która weszła do wewnętrznego kręgu byłego prezydenta Trumpa udając członka dynastii bankowej Rothschildów, Annę de Rothschild. Celem jej działań była infiltracja otoczenia byłego prezydenta w Mar-a-Lago i zdobycie wpływów w jego wewnętrznym kręgu dla rosyjskich struktur… przestępczych.

Jednakże pytanie, jakie zadają sobie śledczy brzmi tak: Czy jest to oszustwo, czy może zagrożenie wywiadowcze?

Przy okazji: czy ktokolwiek połączył to śledztwo z przeszukaniem domu Donalda Trumpa? Bo ja nie słyszałem…

Cały artykuł TUTAJ.

Pozostając zaś w kręgu spraw damsko-męskich i wszystkich innych, natrafiłem na coś, co określa się mianem LOVEINT – pochodzący z połączenia słów miłość (love) i wywiad (Intelligence). Jest to termin ukuty przez pracowników NSA. Odnosi się do praktyki wykorzystywania dostępu do technologii inwigilacyjnych mających na celu zbieranie informacji o partnerach oraz – szerzej – o preferencjach seksualnych. Czyli można to uznać za rodzaj cyberprześladowań.

Więcej o tym TUTAJ.

FRANCUSKA DGSE

DGSE (po francusku: Direction générale de la sécurité extérieure) to francuska agencja wywiadowcza. Właśnie rozpoczęła oficjalną rekrutację nowych funkcjonariuszy – to a propos zarzutów do naszych służb, iż prowadzą oficjalne rekrutacje. W zależności od specjalizacji kandydat będzie odpowiedzialny albo za analizę i rozpowszechnianie informacji wywiadowczych, albo za rozwój narzędzi technologicznych (informatycznych), albo też za badania i zarządzanie projektami z zakresu: prawa, finansów, logistyki lub zasobów ludzkich. Jak wygląda procedura konkursowa?

Od sierpnia do września: rejestracja.

W grudniu: sprawdziany pisemne (sporządzenie notatki podsumowującej i test z języka angielskiego oraz wybranej specjalizacji).

Od marca do kwietnia: testy ustne (wywiad z jurorami, interaktywny test ustny i język angielski).

Następnie od maja do czerwca: studia psychologiczne i bezpieczeństwa (opracowywanie materiałów).

A od września: umówione spotkania. Czyli wygląda to i trwa podobnie i równie długo, jak u nas. Lub dłużej.

Ogłoszenie dostępne jest TUTAJ.

Ta rekrutacja do DGSE jest o tyle interesująca, iż właśnie teraz DGSE reorganizuje się na wzór amerykański (CIA).

Powstanie nowa siedziba, ale – co istotniejsze – ze schematu organizacyjnego zniknie Dyrekcja Wywiadu. Pozostaną:

  • Sekretariat Generalny ds. Analiz i Strategii (który analizuje, syntetyzuje i przekazuje informacje),
  • kierownictwo administracyjne (obejmujące działy zasobów ludzkich, szkoleń, zakupów i finansów oraz nieruchomości, a także dział wsparcia operacyjnego i logistyki)
  • dział badań i operacji (odpowiedzialny za opracowanie i przygotowanie zasobów niezbędnych do realizacji misji) oraz
  • dział techniczny i innowacji (ten obejmuje połowę z około 7100 pracowników DGSE, odpowiedzialnych za rozwój oraz przygotowanie środków technicznych niezbędnych do realizacji misji).

I uważaj: miejsce scentralizowanej Dyrekcji Wywiadu zajmą Centra Misyjne. Każde z nich będzie dotyczyć:

  • określonego tematu (można domniemywać, że takich tematów, jak: terroryzm, przestępczość, proliferacja broni jądrowej, wojna na Ukrainie) albo
  • będzie się koncentrować na obszarach zainteresowania geograficznego: Sahelu, Indo-Pacyfiku czy Bałkan.

Zawsze to jakiś punkt odniesienia w dyskusji o reformie naszych służb wywiadowczych…

Więcej o zmianach TUTAJ.

A jeszcze więcej TUTAJ.

Jeśli zaś chodzi o same rekrutacje, to Agencja Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych (NSA) opublikowała informację o swoich działaniach rekrutacyjnych. Uznano, iż największą siłą NSA są ludzie stojący za misją. Normalnie mistrzowie świata, iż stwierdzili tak oczywistą oczywistość!

W związku z tym:

„aby utrzymać przewagę konkurencyjną Agencji, wysiłki rekrutacyjne NSA rosną i wzmacniają się, aby wspierać cel Dyrektora, jakim jest budowanie i utrzymywanie zróżnicowanej, eksperckiej kadry pracowniczej”.

Czyli potrzeba specjalistów, ale… bywa różnie.

Przeczytasz o tym TUTAJ.

Tymczasem turecka YTB (taka organizacja wspierająca Turków poza granicami kraju) ogłosiła program szkoleniowy „Akademia Advocacy dla Diaspory Tureckiej w USA i Kanadzie”. Odbędzie się ona w amerykańskim stanie Maryland, niedaleko Waszyngtonu, we wrześniu tego roku. Jej oficjalnym celem jest zwiększenie świadomości młodzieży tureckiej odnoszącej sukcesy na temat demokracji w USA i Kanadzie, aby stała się bardziej świadoma swoich praw. Ale wiadomy jest fakt, iż turecka Narodowa Organizacja Wywiadowcza (MİT) rekrutuje szpiegów ze społeczności diaspor w Europie, wykorzystując organizacje pozarządowe do docierania do kandydatów. I tutaj jest pole do działań dla amerykańskich i kanadyjskich służb wywiadowczych.

A u nas to nic takiego się nie dzieje, prawda?

Przeczytasz o tym TUTAJ.

Za to ciekawie dzieje się w blogosferze. Zacznijmy może od polskiej sceny podcastowej i czego nie należy przegapić – oczywiście poza samym OSS i blogiem Szpiegul.pl!

Krótki Kurs Kontrwywiadu. Zimna Wojna

Muszę przyznać, iż ostatnimi czasy Piotr Niemczyk jest bardzo aktywny na swoim kanale YouTube’owym kanale Krótki Kurs Kontrwywiadu. Poza krótkimi odcinkami, będącymi często komentarzem autorskim do dziejących się wydarzeń (oczywiście w świecie specsłużb) pojawiła się ostatnio rozmowa z autorem KKK prowadzona gościnnie przez Macieja Orłosia. Obaj panowie zastanawiają się czy wybuchła kolejna Zimna Wojna. Rozmowa interesująca, a rozmówcy odgrażają się, że obaj cyklicznie będą się z nami spotykać. Oby tak było. Trzymam kciuki.

POSŁUCHAJ.

Podcast: Na celowniku. Żandarmeria

W najnowszym, już 43 odcinku podcastu „Na celowniku” jej autor, Artur Dubiel, rozmawia z gen. Bogusławem Packiem, m.in. byłym Komendantem Głównym Żandarmerii Wojskowej, który jest uznawany za twórcę Oddziałów Specjalnych Żandarmerii Wojskowej. Co prawda ten odcinek nie jest poświęcony wprost służbom specjalnym, ale w ponad 75 minutowej rozmowie można usłyszeć m.in. o historii Oddziałów Specjalnych Żandarmerii Wojskowej i jej misjach zagranicznych, powstaniu JW AGAT, a także o transformacji ukraińskich służb i wojska czy też korupcji.

POSŁUCHAJ.

IPNtvPL. Zwiad WOP

W ramach cyklu „Tajemnice bezpieki” Piotr Woyciechowski rozmawia z Pawłem Piotrowskim o mało znanej PeeReLowskiej służbie specjalnej – Zwiadzie Wojsk Ochrony Pogranicza: jakie realizował zadania? Czym się zajmował? Jakie są konsekwencje jego działań? Interesująca rozmowa poświęcona historii aparatu bezpieczeństwa komunistycznego państwa.

POSŁUCHAJ.

AFIOVideo. Wywiad z Alexą Finley

AFIO to Amerykańskie Stowarzyszenie Byłych Oficerów Wywiadu. Zaś Alexa Finley jest byłą oficer operacyjną oraz dziennikarką, autorką i satyryczką. W wywiadzie, który odbył się pierwotnie 23 maja 2022 roku, opowiada ona o swojej karierze oraz książkach. Rozmowa trwa około pół godziny. Alexa jest byłym oficerem Dyrekcji Operacyjnej CIA (w latach: 2003–2009), w której pełniła służbę wywiadowczą w Afryce Zachodniej i w Europie. A obecnie na swoim Twitter’owym kanale #YachtWatch, śledzi ruchy jachtów rosyjskich oligarchów.

POSŁUCHAJ.

Podcast: ItlSpyMuseum. Służby rosyjskie

IntlSpyMuzeum czyli Międzynarodowe Muzeum Szpiegów zostało otwarte w Waszyngtonie w 2002 roku. Jest to jedyne publiczne muzeum w Stanach Zjednoczonych poświęcone wyłącznie szpiegostwu. I na swoim YouTube’owym kanale udostępniło dyskusję o rosyjskich służbach specjalnych, których podstawowym obowiązkiem jest zachowanie rosyjskiego reżimu i ochrona go przed zagrożeniami wewnętrznymi i zewnętrznymi. O tym, jak to robią opowiada Kevin Riehle, profesor nadzwyczajny w Centrum Studiów Wywiadu i Bezpieczeństwa Uniwersytetu Mississippi. W swojej nowej książce „Rosyjski wywiad: studium przypadku rosyjskich służb i misji w przeszłości i teraźniejszości”. Można ją pobrać bezpłatnie za darmo w formacie PDF z National Intelligence University.

POSŁUCHAJ.

PDF do ściągnięcia TUTAJ.

Podcast: Europol. Operacja GREENLIGHT — część 1 (International Sting) oraz część 2 (Action Day)

Europol opublikował 2 odcinki podcastu poświęconego operacji GreenLight. Agenci specjalni FBI opowiadają w jaki sposób złamano tajną komunikację przestępczą, czyli szyfrowane sieci komunikacyjne. Jest mowa o stworzeniu usługi ANOM i o tym, jak przestępcy zaczęli wykorzystywać aplikację do przesyłania wiadomości (opartą na smartfonach) do popełniania przestępstw narkotykowych oraz tzw. prania pieniędzy.

POSŁUCHAJ część 1.

POSŁUCHAJ część 2.

Podcast: SpyScape. Pierścień szpiegowski

Krąg szpiegowski CASSIA to cywilna operacja oporu ludzi z kościoła w okupowanym Wiedniu. W części 1 spotykamy duchownego Heinricha Maiera i potentata gumowego Franza Messnera — nieprawdopodobnych przyjaciół, którzy stali się rdzeniem nowego ruchu. Razem zwerbowali osoby o podobnych poglądach, aby odeprzeć nazistowski reżim. W części 2 austriaccy szpiedzy zostają wciągnięci do OSS – nowej amerykańskiej agencji wywiadu zagranicznego. Ale przejęcie wiąże się z nieprzewidzianymi – i śmiertelnymi – komplikacjami.

POSŁUCHAJ część 1.

POSŁUCHAJ część 2.

Podcast: FedScoop Radio. Wojna elektroniczna

W tym odcinku o zarządzaniu wspólnymi działaniami w zakresie dowodzenia i kontroli we wszystkich domenach. Omawiany jest obecny stan prac badawczych i inżynieryjnych oraz niepewność w całej bazie przemysłowej. Jest dużo o wywiadzie i wojnie elektronicznej w armii amerykańskiej.

POSŁUCHAJ.

Podcast: Spycraft 101. Szpieg z Hollywood

Hollywoodzki producent filmowy, sowiecki szpieg i podwójny agent FBI Boris Morros jest jedną z najbardziej nieprawdopodobnych postaci w historii szpiegostwa. Urodził się w Rosji w biednej żydowskiej rodzinie i jako nastolatek uczęszczał do konserwatorium muzycznego w Piotrogrodzie. Tam zaczął występować w Carskim Pałacu Zimowym przed rewolucją 1917 roku, która zapoczątkowała nowe państwo sowieckie pod rządami Lenina i bolszewików. Borys uciekł z Rosji i osiadł w Stanach Zjednoczonych. Był utalentowanym muzykiem, wytrawnym negocjatorem i handlarzem. Ale swoje prawdziwe powołanie odnalazł w amerykańskiej branży filmowej. Przez dziesięciolecia był stałym elementem przemysłu filmowego i skomponował muzykę do dziesiątków filmów. A gdy skontaktowało się z nim sowieckie NKWD, to Borys rozpoczął współpracę, oferując pracę w swojej międzynarodowej firmie produkcyjnej, która służyła jako przykrywka dla sowieckich agentów na całym świecie. To jednak ostatecznie doprowadziło go prosto do FBI i już jako podwójny agent zeznawał przed Kongresem i zadał poważny cios sowieckiemu szpiegostwu w USA pod koniec lat pięćdziesiątych.

POSŁUCHAJ.

WALKA INFORMACYJNA

A co tam na froncie walki informacyjnej? O działaniach rosyjskich można przeczytać sporo, ale nie tylko oni walczą. Oto CyberScoop poinformował, iż prozachodnia kampania wpływu obejmująca dziesiątki profili, stron, grup i kont na Facebooku, wraz z ponad 150 kontami na Twitterze, promowała narracje amerykańskie atakując rywali w okresie od marca 2012 r. do sierpnia 2022 r.

„Uważamy, że ta aktywność stanowi najbardziej obszerny przypadek tajnych prozachodnich [operacji informacyjnych] w mediach społecznościowych, które zostały przeanalizowane przez badaczy open source”

– tak napisali we wspólnym raporcie badacze Stanford Internet Observatory Cyber Policy Center oraz Graphika, firma zajmująca się wywiadem w mediach społecznościowych. Przeanalizowali oni dane dostarczone im przez Twittera i Meta, firmę macierzystą Facebooka, po tym, jak platformy usunięte w lipcu i sierpniu nakładały się na zestawy kont, które naruszały zasady platform dotyczące nieautentycznego zachowania. Wyniki dochodzenia wykazały, że istniała:

„połączona sieć kont na Twitterze, Facebooku, Instagramie i pięciu innych platformach społecznościowych, które stosowały oszukańcze taktyki (…). Wydaje się ona obejmować serię tajnych kampanii przez okres pięciu lat. Nie była to jednorazowa operacja”.

A owa operacja obejmowała wcześniej nieudokumentowaną tajną działalność promującą prozachodnie narracje na Bliskim Wschodzie i w Azji Środkowej. Według analizy, kampanie oczerniały Rosję, Chiny i Iran.

Przeczytasz o tym TUTAJ.

PDF (raport) ściągniesz TUTAJ.

TSCM

I jeszcze mały news. Nie tylko u nas są afery podsłuchowe. Skandal szpiegowski greckiego premiera wykorzystującego Narodową Służbę Wywiadowczą do podsłuchiwania politycznej opozycji trwa. Jak donosi Politico;

„premier Kyriakos Mitsotakis (…) odpiera coraz bardziej gorące ataki w parlamencie z powodu narastającego skandalu podsłuchowego, oskarżając niezidentyfikowane podmioty zagraniczne o próby destabilizacji kraju w obliczu kryzysu energetycznego i zwiększonych zagrożeń ze strony Turcji”.

W Grecji nie zastosowano Pegasusa, lecz Predatora.

Politykierzy kopią się więc po kostkach, a nas interesują programy szpiegowskie.

Przeczytasz o tym TUTAJ.

Biały Wywiad

Mirek Szczerba na swym blogu, w cyklu Biały Wywiad, obszernie pisze o tym, że rynek systemów inwigilacji cały czas produkuje coraz lepsze systemy inwigilacyjne: PEGASUS, CIRCLE, PREDATOR CYTROX, czy też niedawno odkryty HERMIT. I wszystkie je omawia. Koniecznie należy się z tym zapoznać.

Przeczytasz o tym TUTAJ.

Muzeum Szpiegów

Zaś Agencja Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych (NSA) opublikowała ciekawy artykuł o sprzęcie szpiegowskim ukrytym w magazynie National Cryptologic Museum. Wśród zbiorów wyróżnia się gigantyczna maszyna kryptologiczna. Starzejąca się papierowa zawieszka, nieczytelna i rozpadająca się, nie daje żadnych wskazówek na jej temat.

„Nie wiemy jeszcze, co to jest, ale uważamy, że jest to coś ważnego – gdyż widać napisy po niemiecku. I masz też trochę angielskiego:

– powiedział menedżer tej kolekcji, Spencer Allenbaugh. I dodał:

„Nieczęsto widzisz coś takiego”.

Pracownicy muzeum przeglądają zgromadzoną w magazynie kolekcję, aby określić przyszłość wielu artefaktów.

„Są pewne rzeczy, nawet jeśli się rozpadają, których się trzymasz – jak Enigma lub którykolwiek z japońskich purpurowych urządzeń i tym podobne”

– dodaje, odnosząc się do maszyn szyfrujących z czasów II wojny światowej z Niemiec i z Japonii. Jedną z bardziej interesujących maszyn jest „Rosyjska Ryba” z lat 40′. Czy to nie o niej jest mowa w „Twierdzy szyfrów” Bogusława Wołoszańskiego?

„Otwierasz ją i ma cztery uchwyty po obu stronach, ponieważ waży ponad 200 kg i musi być podnoszona przez cztery osoby. Wygląda po prostu jak Arka Przymierza”.

To także powiedział Allenbaugh. Ze śmiechem.

Przeczytasz o tym TUTAJ.

I jeszcze jedna sprawa – aby nie przegapić! Na Facebookowej Grupie Szpiegul.pl jeden z grupowiczów – Pan Szary znany również jako ostatniastacja.pl (swoją drogą to polecam tę stronę. Warto zajrzeć i poczytać) – wrzucił link do podręcznika analizy wywiadowczej (do ściągnięcia w PDF-ie). Co prawda jest po angielsku, ale za to zupełnie za darmo. Zadbało o to Ministerstwo Obrony Sri Lanki. A, jak wiadomo – dla chcącego nic trudnego. Translator Google’a umożliwia zrozumienie „o co kaman„.

PDF do ściągnięcia.

I na dziś byłoby na tyle.

Nie zapomnij zaglądać na bloga: Szpiegul.pl – bo po prostu warto!

Zaś do mnie możesz pisać na adres:

kontakt@szpiegul.pl

Do usłyszenia w kolejnym odcinku OSS. Okiem Służb Specjalnych.

Piotr Herman

Szpiegul.pl

Cześć!

A jeśli nie chcesz przegapić nic z tego, o czym opowiadam na temat służb mniej i bardziej tajnych, to zasubskrybuj Newsletter na stronie Szpiegul.pl 😉 Otrzymasz wówczas darmowego ebooka mojego autorstwa.

NA ZAKOŃCZENIE

Aby niczego nie przegapić przypominam, że…
jeśli interesuje Cię tematyka Bloga:

A tymczasem…

Do zaczytania, zasłuchania lub po prostu: do zobaczenia!

I pozwolę sobie przypomnieć, że książka, którą napisałem wraz z Tomkiem Safjańskim i Pawłem Łabuzem pt. „Ochrona przedsiębiorstwa przed szpiegostwem gospodarczym. Prawne i praktyczne aspekty zapewnienia bezpieczeństwa aktywów przedsiębiorcy” jest cały czas dostępna w sprzedaży. Ogrom wiedzy!!! Nie przeocz jej  😉

Logotypy Szpiegul.pl

A jeśli chcesz przeczytać inne artykuły na Blogu, to zajrzyj tutaj.

Piotr Herman

Serdecznie Cię witam!!! I przy okazji: Tak, to ja jestem na tym zdjęciu 😉 Piszę o służbach mniej lub bardziej tajnych, gdyż doskonale rozumiem ich specyfikę. Tak się bowiem składa, że zanim zostałem szkoleniowcem Wywiadu Bezpieczeństwa Biznesu CSI (Corporate Security Intelligence) byłem oficerem polskich służb specjalnych. A obecnie przekazuję praktyczną wiedzę i umiejętności niezbędne dla biznesowych: researcherów (czyli wywiadowców), analityków (i to nie tylko wywiadowczych), bezpieczników (czyli wszelakich specjalistów ds. bezpieczeństwa) oraz strategów biznesowych (co oznacza również menadżerów i kierowników różnego autoramentu, a także top managementu). I na tym zarabiam. A Blog i podcasting to moje prezenty dla Ciebie 😎

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.