SWB 003: prywatni szpiedzy – suplement

Po artykule “Prywatni szpiedzy prywatnie” otrzymałem kilka interesujących komentarzy – stąd ten suplement. A w nim:
▪ ile kosztują wybrane usługi szpiegowskie w Polsce;
▪ wyjaśnienie dlaczego dziś „szpieg” to nie szpieg.

Zapraszam do tego odcinka Szpiegostwa W Biznesie!

Szpiegostwo prywatne

CENNIK USŁUG

artykule napisałem, że nie mogę nic powiedzieć o tym ile kosztują usługi wywiadowcze świadczone przez prywatnych szpiegów w Polsce, bo skąd miałbym mieć takie dane. Okazało się, że jednak odnalazłem swoje notatki sprzed kilku lat.
A tam dane z 2009 roku:                                                                               :
▪ obserwacja:
– dwunastogodzinna: 2.000,00 PLN,
– sześciogodzinna: 1.000,00 PLN,
– trzygodzinna: 700,00 PLN
plus koszty: zużycie paliwa i koszty specjalnego sprzętu,
▪ ustalenie tożsamości osoby: 2.000,00 PLN,
▪ ustalenie czyjegoś adresu: 2.000,00 PLN,
▪ wykonanie pełnego wywiadu o osobie: 5.000,00 PLN
▪ operacje specjalne: 10.000,00 PLN.

Jedyne, co mógłbym powiedzieć to tyle, że dziś usługi te są droższe, czasami nawet znacznie 😉

I zapewne chciałbyś wiedzieć co to za operacje specjalne? Ot, choćby prowokacja w wykonaniu atrakcyjnej kobiety wobec zamężnego mężczyzny. Zda taki test wierności czy też nie?

A to jedna z prostszych operacji specjalnych 😉

KTO ZACZ ÓW SZPIEG?

Chciałbym przytoczyć część komentarza pana Zbigniewa (nie podaję bliższych danych, gdyż nie wiem, czy on sobie tego życzy). Pozwoliłem sobie na redakcję tekstu:

„Szpieg” jest określeniem archaicznym i raczej dzisiaj ma zabarwienie pejoratywne. Potocznie bardziej określenie to kojarzone bywa z urządzeniami lub programami szpiegującymi. W środowiskach profesjonalistów wywiadu prywatnego używane jest słowo bardziej precyzyjne: „agent wywiadu” lub (w znaczeniu jeszcze bardziej precyzyjnym) „analityk wywiadu”.

Właśnie to ostatnie określenie dzisiaj oddaje najbardziej trafnie sedno tego zawodu; zawodu jedynego w swoim rodzaju. Dlaczego? Ponieważ dzisiaj, by pozyskać jakąś naprawdę wartościową informację (w jakiejkolwiek branży), to należy być świetnym specjalistą w danej branży, a nierzadko prawdziwym asem w danej dziedzinie.

Bezmyślne pozyskiwanie tajnych informacji, czyli archiwizowanie wszystkiego co wpadnie w ręce, jest bez sensu. Uzyskanie właściwej informacji z miliardów gigabajtów śmieci informacyjnych jest nadzwyczajną umiejętnością analityczną z olbrzymią wiedzą w danym zawodzie.

Jeśli weźmie się to pod uwagę, to używanie określenia „as wywiadu” nie jest to ani przesadą, ani też głupkowatym gloryfikowaniem zawodu.

Czy można coś dodać? Myślę, że tak. I dlatego w którymś z kolejnych artykułów skoncentruję się na bliższym zapoznaniu z pracą osób zajmujących się zbieraniem informacji (agenci wywiadu) oraz ich analizą (analityk wywiadu) i tworzeniem informacji wywiadowczych, a także wyjaśnię skąd tyle problemów ze stosowaniem słowa „agent”.

Piotr Herman

W przeszłości oficer polskich służb specjalnych (UOP/ ABW). Obecnie: Szkolenia | Mentoring CSI & CTHC.

2 odpowiedzi do “SWB 003: prywatni szpiedzy – suplement”

  1. Jak ktoś pyta o szpiega to trzeba mu powiedzieć “szpiedzy to na filmach są” zazwyczaj kończy głupawą gadkę 🙂 … a co do ceny … no cóż zanim się nie skończy opracowania to tak jakby ktoś pytał ile kosztuje postawienie budynku … jakiego pytam? Wygódki czy katedry? Moim zdaniem jeśli ktoś z góry określa cenę sprawy to najlepszy dowód na jego nieuczciwość 🙂 … czasem te ustalenia kosztują 5% tego co napisałeś czasem są w ogóle niemożliwe … zależy jaka praca, wobec kogo i co bardzo ważne na czyje zlecenie.

    1. W pełni się z tym zgadzam. Ceny podałem takie orientacyjne, z jakichś moich notatek sprzed kilku lat… I wiem, że tak naprawdę to niewiele odzwierciedlają rzeczywistość. Weźmy taką obserwację. Można stać w miejscu dzień cały i nie podjąć osoby. Można również podjąć i przejechać pół Polski. W końcu można pracować naprawdę dużym zespołem… Wycena indywidualna jest nie tylko uczciwa; jest tak naprawdę jedyną możliwą. W Zjednoczonym Królestwie na zapytanie o usługę otrzymuje się odpowiedź: 1.500 funtów za osiem godzin plus koszty. A koszty te to również godzinna stawka jednego wywiadowcy, ale także koszt pojazdów, techniki, paliwa, wszelkich biletów i tak dalej. Może należałoby takie standardy i w Polsce wprowadzić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.